< > wszystkie blogi

Bycie sobą

Dzyń dzyń... Dzień dobry, czy chciałby Pan porozmawiać o SOBIE?

Prędkość ekspansji w-świata z dokł. do 6-tego m-sca po przecinku i jej konsekwencje

17 November 2022
Dyskusja: https://physics.stackexchange.com/questions/737485/
Polska dyskusja: https://joemonster.org/p/1989276/#cm13334570

Wartosc i wyliczenie przesuniecia mikrofalowego promieniowania tla ku czerwieni:
https://lambda.gsfc.nasa.gov/education/graphic_history/microwaves.html
https://thecuriousastronomer.wordpress.com/2015/07/30/what-is-the-redshift-of-the-cosmic-microwave-background-cmb/
Podstawiamy ją do wzoru dopplera dla swiatla i wyznaczamy z niego predkosc.

Czego i wzgledem czego to predkosc? Z tej predkosci mozna wyznaczyc dylatacje i skrocenie. Czego wzgledem czego?

W zwyklym dopplerze mamy rozroznienie na predkosc zrodla i odbiornika. W dopplerze fotonu nie mamy tego rozroznienia, bo zrodlo i odbiornik moga miec predkosc zdefiniowana tylko wzgledem siebie, wiec dla zrodla i odbiornika jest ona taka sama, tylko przeciwnie skierowana.

Zgadnijcie, jak mozna byc jednoczesnie zrodlem i odbiornikiem, majac przesuniecie ku czerwieni o czynnik 1100.

Prędkość o której mowa, jest prędkością ekspansji samej przestrzeni.

1. Predkosc wyznaczona ze wzoru dopplera po podstawieniu przesuniecia mikrofalowego tla ku czerwieni wynosi 0.9999983471 c.
2. Predkosc wyznaczona ze wzoru hubbla po podstawieniu jej aktualnej wartosci i odleglosci rownej wiekowi w-swiata * c wynosi 1.03 c. Zgaduje sumaryczny błąd na 3% czyli dokladnie tyle ile wynosi roznica.

Sprawdzam, czy sie nie ciesze z masla maslanego, czy stala hubbla i wiek w-świata nie są wyznaczane z mojego przesuniecia promieniowania tla i z niego z predkosci uzyskanej z dopplera.

1. However, obtaining a true value for Ho is very complicated. Astronomers need two measurements. First, spectroscopic observations reveal the galaxy's redshift, indicating its radial velocity. The second measurement, the most difficult value to determine, is the galaxy's precise distance from earth. Reliable "distance indicators," such as variable stars and supernovae, must be found in galaxies. The value of Ho itself must be cautiously derived from a sample of galaxies that are far enough away that motions due to local gravitational influences are negligibly small.

2. Measurements by the WMAP satellite can help determine the age of the universe. The detailed structure of the cosmic microwave background fluctuations depends on the current density of the universe, the composition of the universe and its expansion rate. As of 2013, WMAP determined these parameters with an accuracy of better than than 1.5%. In turn, knowing the composition with this precision, we can estimate the age of the universe to about 0.4%: 13.77 ± 0.059 billion years!

How does WMAP data enable us to determine the age of the universe is 13.77 billion years, with an uncertainty of only 0.4%? The key to this is that by knowing the composition of matter and energy density in the universe, we can use Einstein's General Relativity to compute how fast the universe has been expanding in the past. With that information, we can turn the clock back and determine when the universe had "zero" size, according to Einstein. The time between then and now is the age of the universe.

I to jest ze strony i z dokumentu nasa:
https://wmap.gsfc.nasa.gov/universe/uni_age.html
https://btc.montana.edu/ceres/html/universe/hnought.htm

Czy państwo sie zgodzą, ze są to dwie różne metody z ktorych jedna jest szalenie eksperymentalna, a druga bezczelna? Czy drugiej metodzie mozecie panstwo cos zarzucic, a jesli nie, to trzeba sobie zadac pytanie, co da sie teraz dokladnie wyliczyc, znajac tą wartosc z dokladnoscia do 6-tego miejsca po przecinku. Blad samego przesuniecia promieniowania tla, do ktorego sie nie dokopalem, ze tak powiem niemal ginie nawet przy 5% za sprawą rachunku v = c (1100^2-1)/(1100^2+1) dajacego roznice od 1 dopiero na 6-tym miejscu.

W pakiecie dostajemy uniwersalny uklad odniesienia - uklad CMBR w ktorym fotony tła ze wszystkich stron, przechodzace przez jego poczatek, maja ta sama dlugosc fali. Inna sprawa, ze takich ukladow jest nieskonczenie wiele i wszystkie sie od siebie oddalają, wiec chyba ciezko bedzie z tego skorzystac.
---
Mamy zatem zaleznosc temperatury CMB w-swiata od predkosci ekspansji, jak rowniez od czasu, czyli od wieku w-swiata.

1. An almost perfect black-body spectrum is exhibited by the cosmic microwave background radiation. (...) Relativistic Doppler effect: This is an important effect in astronomy, where the velocities of stars and galaxies can reach significant fractions of c. An example is found in the cosmic microwave background radiation (...)
https://en.wikipedia.org/wiki/Black-body_radiation#Doppler_effect

2. Temperatura spadnie do zera, gdy predkosc ekspansji osiagnie c, nie na odwrót. Wykres temperatury od czasu w skali logarytmicznej:
https://vader.joemonster.org/upload/roc/19888156e1ce639SwyJJ3.png
Mozna sobie przedluzyc do przeciecia z osia x.

Albo swiatlo przestanie do nas docierac poczawszy od najodleglejszych galaktyk, albo sie nam spacetime rozerwie.

Wyobrazcie sobie foton rozciagniety w przestrzeni wzdluz kierunku jego ruchu od konca do konca fotonowego w-swiata, czyli na odleglosci rownej wiekowi w-swiata * c. W ten sposob rozciagniety jest kazdy foton promieniowania tla i przez kazde miejsce przestrzeni przechodzi taki foton z kazdej strony. I cóż sie ma z tymi biedakami stac, gdy w-świat na kierunku ich ruchu rozciągnie sie zgodnie z prawem Hubble'a bardziej, niż pozwala na to predkosc ze wzoru Dopplera, ktory musi potwierdzac ich przesuniecie ku czerwieni? Będzie pierwiastek z ujemnej, chyba draganowy https://www.fuw.edu.pl/~dragan/. Nie ma przesuniecia ku czerwieni swiatla, ktore nie moze do nas dotrzec przez ekspansje z v>c, ale predkosc we wzorze Dopplera, ktory daje to przesuniecie fotonom CMB, ktore sa wszedzie, ta predkosc o tym nie wie, a zamierza przekroczyc c, skutkujac pierwiastkiem z ujemnej, a wczesniej zerem w mianowniku dla v=c.
---
No więc mam prognoze, kiedy i jak skonczy sie nasz w-swiat, a teraz sie domyslam, co nastapi po nim. Wywali nas w drugą strone. Spacetime sie rozerwie i zeszyje po drugiej stronie horyzontu zdarzen czarnej dziury, w ktorej sie znajdziemy. Rozerwie sie, przekroczy horyzont, zeszyje, a nasza ekspansja zmieni kierunek wzgledem c, co oznacza big-bang od wewnętrznej powierzchni horyzontu zdarzeń czarnej dziury, w ktorej sie znajdziemy, ku jej środkowi, przy czym dla nas bedzie to zapewne jak nowy, normalny w-świat, albo wręcz przeciwnie: w-świat w ktorym czas zostanie zamieniony z przestrzenią na miejsca we wzorach i w realu. I tu wchodzi Pan, Panie profesorze Dragan, cały na czarno.

Taki odwrocony big-bang od wewn. pow. horyzontu zdarzen wyjasnialby to:
https://www.esa.int/var/esa/storage/images/esa_multimedia/images/2013/03/planck_cmb/12583930-4-eng-GB/Planck_CMB_pillars.jpg

W efekcie mamy jeden wielki, kosmiczny oscylator i kolejne, przechodzace w siebie w-swiaty bedace na przemian dziurami i ich dopelnieniem, yin i yang.
---
Szukalem coveru i swoją ukochaną fizyczke teoretyczna od grawitacji kwantowej znalazlem:
https://youtu.be/VrzzhxdJ1cE
---

 

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą

Napędzana humorem dzięki Joe Monsterowi