Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Forum > Hyde Park V > Nie ma zmiłuj się - i ciebie to czeka.
empatyczna
empatyczna - Gołota Poezji · 1 miesiąc temu
Nie miłość, nie bogactwo, nie małżeństwo, nie dzieci, tylko śmierć każdego czeka i mnie też czeka, tylko kiedy?
No i teraz pytanie:
Chcesz umrzeć nagle czy chcesz wiedzieć, kiedy to się stanie?
Takie zadałam sobie pytanie i każda odpowiedź przeraża mnie z różnych powodów.
Jak z Waszym samopoczuciem dzisiaj?
Macie z tym problem i jak sobie z tym radzicie?

--
Czy można spełnić wszystkie swoje marzenia? Tak, jeżeli będziesz miał/ła jedno marzenie, które brzmi: chcę osiągnąć w życiu tyle, ile tylko zdołam./moje/

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
bchrubas - Superbojownik · 1 miesiąc temu
Czym się przejmujesz, tym kiedy umrzesz czy tym jak umrzesz? Bo przejmować się że umrzemy jest równie bezsensowne jak przejmowanie się że nas nie było przed naszymi urodzinami.

Ja osobiście liczę na nagłą śmierć ale we śnie 🙂
Z drugiej strony przebyty zator płucny daje nadzieję że nawet świadome odejście nie będzie aż takie bolesne. A potem to i tak nic nie ma znaczenia.

--
https://autyzmowo.wordpress.com/mozesz-pomoc/

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
krzycz22 - Superbojownik · 1 miesiąc temu
Chcę umrzeć spokojnie, we śnie, tak jak mój dziadek, a nie wrzeszcząc z przerażenia, tak jak jego pasażerowie.

empatyczna
empatyczna - Gołota Poezji · 1 miesiąc temu
@bchrubas

"Ja osobiście liczę na nagłą śmierć ale we śnie 🙂"

Może to byłoby najlepsze, ale z drugiej strony, jak odejść bez pożegnania z bliskimi bez pozamykania wszystkich spraw i zostawienia porządku po sobie?
Z kolei świadome umieranie, to też koszmar, bo jak sobie pomyślisz, że to koniec, że nie doczekasz kolejnej wiosny, nie pójdziesz na spacer swoimi ścieżkami, nie zjesz swojej ulubionej potrawy itd. itd.

--
Czy można spełnić wszystkie swoje marzenia? Tak, jeżeli będziesz miał/ła jedno marzenie, które brzmi: chcę osiągnąć w życiu tyle, ile tylko zdołam./moje/

Lesio5
Lesio5 - Superbojownik · 1 miesiąc temu
@empatyczna Kobieto idź do pubu, napij się to odejdą po 3 kuflu mroczne myśli.

--

qqrq77
qqrq77 - Superbojownik · 1 miesiąc temu
Ja tylko nie chcę umrzeć przed moimi kotami...

--
Rewolucji nie zobaczysz w TV...

empatyczna
empatyczna - Gołota Poezji · 1 miesiąc temu
@qqrq77
Kotów nie mam, ale mam dzieci, ich dzieci i wszyscy mają koty, i psy.

--
Czy można spełnić wszystkie swoje marzenia? Tak, jeżeli będziesz miał/ła jedno marzenie, które brzmi: chcę osiągnąć w życiu tyle, ile tylko zdołam./moje/

Lesio5
Lesio5 - Superbojownik · 1 miesiąc temu
@qqrq77 Czemu nie? Będą miały co jeść ....

--

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
bchrubas - Superbojownik · 1 miesiąc temu
@empatyczna Wszystkim się wydaje że muszą pozamykać sprawy czy pożegnać się z bliskimi.
Co to da? O ile spłacenie kredytu tak żeby nie obciążać potomków to rozumiem to w jaki niby sposób chcesz się żegnać z bliskimi wiedząc że umierasz?
Czy to zrobisz czy nie to i tak bliskich poboli parę lat (maksymalnie). Potem przechodzi i życie toczy się dalej. Tobie raczej procesu umierania to nie ułatwi.

Szybko i bezboleśnie, to najważniejsze,😉

--
https://autyzmowo.wordpress.com/mozesz-pomoc/

empatyczna
empatyczna - Gołota Poezji · 1 miesiąc temu
@bchrubas

Bezboleśnie, to na pewno - nie chciałabym umierać w męczarniach i nikomu tego nie życzę.

--
Czy można spełnić wszystkie swoje marzenia? Tak, jeżeli będziesz miał/ła jedno marzenie, które brzmi: chcę osiągnąć w życiu tyle, ile tylko zdołam./moje/

gatinha
gatinha - Kobieta z jajem · 1 miesiąc temu
@qqrq77 a ja po moich kotach. Nie chcę ogłoszeń w stylu: "Ich pani umarła. pilnie poszukiwany dom". A domu nie znajdą. Nie, nie qrwa nie. Najpierw one, potem ja. I wszystko mi jedno jak ja.

--
Bo ja cała jestem Tośka, A mój Tosiek to ho ho ho!
Mimo niepozornej szaty, Tosiek to... Tosiek to... Tosiek to...

skijlen
skijlen - Gastrofazor · 1 miesiąc temu
'Postanowił żyć wiecznie; był to jedyny cel, dla osiągnięcia którego gotów był narażać życie.'

Joseph Heller, Catch 22
Ostatnio edytowany: 2024-06-15 19:05:15

--
46&2

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
bchrubas - Superbojownik · 1 miesiąc temu
Zamiast tęsknić za ulubionym daniem lepiej pomyśleć o tym że w końcu głód nie będzie doskwierał.
Cisza i błogi spokój.

--
https://autyzmowo.wordpress.com/mozesz-pomoc/

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
krzycz22 - Superbojownik · 1 miesiąc temu
@empatyczna "jak odejść bez pożegnania z bliskimi bez pozamykania wszystkich spraw i zostawienia porządku po sobie" - powiem tak:

1. Trzeba zawsze dbać, żeby mieć porządek ze swoimi sprawami. Wiadomix, że miłość, śmierć i sraczka przychodzą znienacka. Ja od dawna mam we wszystkich polisach w 100% uposażoną żonę, a dodatkowo spisany testament przekazujący wszystko żonie. Ona ma to samo, tylko na mnie. Dzięki temu unikniemy w razie "W" spraw sądowych dot. małoletnich.

2. Żona wie co i jak po mnie pozamykać, ja wiem co pozamykać po niej.

3. Pożegnania są najgorsze. Lepiej załatwić wszystko jak najszybciej, bez zbędnych ceregieli

Servin
Po tytule myślałem że chodzi o badanie prostaty

--
A na HaPe to jeszcze tylko nasrać na środku.

empatyczna
empatyczna - Gołota Poezji · 1 miesiąc temu
@krzycz22
Samo spisanie testamentu nie załatwia do końca sprawy w przypadku, jak się ma dzieci:

"Zachowek przysługuje każdemu uprawnionemu, jeśli nie otrzymał on należnej sobie części spadku ani wskutek dziedziczenia, ani w wyniku darowizny. Przykładowo, gdy spadkodawca zapisał w testamencie wszystko swojej małżonce, ale nie dzieciom, to przysługuje im prawo do roszczenia o zachowek."

Jedynie tzw. dożywocie nie podlega roszczeniu przez innych spadkobierców /dzieci/.

--
Czy można spełnić wszystkie swoje marzenia? Tak, jeżeli będziesz miał/ła jedno marzenie, które brzmi: chcę osiągnąć w życiu tyle, ile tylko zdołam./moje/

empatyczna
empatyczna - Gołota Poezji · 1 miesiąc temu
@Servin

Wyraźnie napisałam w tytule "Nie ma zmiłuj się - i ciebie to czeka".

Czy kobiety mają prostaty?

--
Czy można spełnić wszystkie swoje marzenia? Tak, jeżeli będziesz miał/ła jedno marzenie, które brzmi: chcę osiągnąć w życiu tyle, ile tylko zdołam./moje/

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
krzycz22 - Superbojownik · 1 miesiąc temu
@empatyczna myk jest taki, że zachowek trzeba zgłosić, nie jest przyznawany z automatu. A jakby nie było testamentu, to dzieci z automatu dziedziczą po rodzicu i wtedy są sądy rodzinne i inne papierologie

Więc jak dzieci będą chciały zachowek, to se zgłoszą odpowiednie roszczenie, ale zanim to nastąpi, to żona otrzyma całość i nie będzie musiała latać po sądach
Ostatnio edytowany: 2024-06-15 19:35:28

Maciej1988
Maciej1988 - Superbojownik · 1 miesiąc temu
Jak będę leżał w koleinie po czołgu, to chciałbym, żeby operator drona z materiałem wybuchowym celował w głowę, a nie w dupę.

Tylko tyle

No, może jeszcze żeby się nie sprawdziły groźby co niektórych, że kiedyś wszyscy znów się spotkamy
Ostatnio edytowany: 2024-06-15 19:45:17

--
Bób
Koper
Włoszczyzna

empatyczna
empatyczna - Gołota Poezji · 1 miesiąc temu
@krzycz22

Po śmierci współmałżonka testament musi być zatwierdzony przez sąd, a sąd pyta spadkobierców ujętych w testamencie i nie ujętych czy zgadzają się z tym testamentem.

"W jakim terminie należy złożyć wniosek o zachowek?

Według tego przepisu powód ma 5 lat na złożenie w sądzie pozwu o wypłatę zachowku. Termin ten jest liczony od: momentu śmierci spadkodawcy – w przypadku dziedziczenia ustawowego lub, gdy powód ubiega się o zachowek od obdarowanego; od momentu otwarcia testamentu – w przypadku, gdy spadkodawca spisał testament."

Więc Ty czy żona w ciągu 5 lat nie będziecie spać spokojnie, a żeby spać spokojnie, to najlepiej sporządzić akt dożywocia. W przypadku dożywocia nie obwiązuje zachowek. Sprawdź to sobie, przedyskutuj z notariuszem, bo przepisy się zmieniają.


--
Czy można spełnić wszystkie swoje marzenia? Tak, jeżeli będziesz miał/ła jedno marzenie, które brzmi: chcę osiągnąć w życiu tyle, ile tylko zdołam./moje/

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
krzycz22 - Superbojownik · 1 miesiąc temu
@empatyczna ale o czym Ty w ogóle piszesz?! O jakichś potencjalnych kłótniach rodzinnych...

A ja o próbie uniknięcia zablokowania części majątku na czas wyznaczenia rozprawy sądu rodzinnego w celu zezwolenia na przekroczenie zwykłego zarządu majątkiem niepełnoletniego...

Testamentu nie trzeba składać przed sądem, wystarczy notariusz.

A co do dyskusji z notariuszem - mieszka piętro nade mną ;)

Jez_z_lasu
Umieranie to dla mnie nie koszmar. Jestem ciekawy czy i co dalej. Bliscy zawsze sobie jakoś poradzą, to trochę pycha myśleć sobie, że nie.
Śmierć jest wspaniała, bo niewyobrażalnie zwiększa smak życia i niepowtarzalność każdego doświadczenia. A świadomość śmiertelności daje dystans i usuwa strach przed życiem. Kocham i dziękuję za to śmierci. Jestem jej 'Panem'.
Ostatnio edytowany: 2024-06-15 21:31:08

--
We are House Atreides. There is no call we do not aswer. There is no faith that we betray.

Kokeeno
Kokeeno - Superbojownik · 1 miesiąc temu
@krzycz22 Jak zmarła moja mama, to ja i siostra byliśmy pełnoletni, ale i tak sprawa spadkowa, na której zrzekliśmy się zachowku, odbyła się kilka miesięcy po śmierci mamy, więc niejako majątek nie był w tym czasie w pełni dostępny dla ojca.

Dla odmiany, jak sąsiadce zmarł mąż, to umówiła się z córką iż ta zrezygnuje z zachowku - i się srogo zdziwiła, jak jej córka w sądzie powiedziała, niczym Shrek, "nie zgadzam się". I do tej pory sąsiadka nie może ot tak sobie sprzedać mieszkania bez zgody córki.


A wracając do sprawy: wolałbym umrzeć szybko - jak moja babcia: poszła do sąsiadki, dziabnęły sobie po lampce wina, potem babcia wróciła do domu, usiadła na krześle i tak umarła (wylew krwi do mózgu, jeśli dobrze pamiętam).
Dla odmiany moja mama umierała przez dwa lata, sparaliżowana po tym, jak jej własny organizm zniszczył mielinkę w jej móżdżku.

Nie mam potrzeby żegnać się z bliskimi - żyję tak, by nie żałować jak będę umierał i nie muszę im mówić czegoś, to już powiedziałem. No i mam kilka polis na życie, więc sobie jakoś poradzą i ze spłatą kredytu na mieszkanie i ze środkami na dalsze życie.

--
Live For The Moment

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
krzycz22 - Superbojownik · 1 miesiąc temu
@Kokeeno był testament? Zachowku się nie zrzeka po śmierci spadkodawcy (ewentualnie przed, art. 1048 KC). O zachowek się występuje po śmierci spadkodawcy.
Ostatnio edytowany: 2024-06-15 22:13:36

masakitt
masakitt - Superbojowniczka · 1 miesiąc temu
@empatyczna bierz przykład z najlepszych i nie umieraj. lenin wiecznie żywy.

Jez_z_lasu
A sprawy techniczne załatwić z prawnikiem przed śmiercią. Żadnych umów "na słowo".

Tylko kto się za to zabierze jeśli najpierw nie pogodzi się z tym, że może umrzeć? Nigdy się za to nie weźmie.

--
We are House Atreides. There is no call we do not aswer. There is no faith that we betray.

miss_cappuccino
miss_cappuccino - Superbojowniczka · 1 miesiąc temu
https://www.youtube.com/watch?v=hp_-jJgGcHg
dla mnie to jest jedyna prawidłowa odpowiedź.

--
.../Edytowanie postów jest dla mięczaków!

miss_cappuccino
miss_cappuccino - Superbojowniczka · 1 miesiąc temu
albo to albo wcale, taka odpowiedź też mi pasuje. Tylko trochę strach, bo jak to kiedyś napisałam, to yoop chciał mnie wystrzelić w kosmos, żeby nie psuć morale reszty ludzi, więc jeśli @Yoop umrze przede mną, to mogę nie umierać jeśli się nie da z miłości

--
.../Edytowanie postów jest dla mięczaków!

k0curek
k0curek - Superbojownik · 1 miesiąc temu
Śmierć nie jest straszna, obawę budzi umieranie.
Nagła i szybka śmierć to nie problem - jakaś cegłówka spadająca na głowę, śmiertelne uderzenie przez samochód, zatrzymanie oddechu we śnie - wydaje się, że te najwyżej kilka sekund świadomości umierania bez problemu da się wytrzymać.
Gorzej jeśli widzi się przed sobą długi i bolesny proces umierania - to może być nieprzyjemne.

A zastanawiałem się czasem czy gdybym miał wybór, to czy chciałbym żyć ze świadomością, że będę żył w dobrym zdrowiu do samej śmierci, która nastąpi powiedzmy o północy 31 grudnia 2024 roku, beż żadnej możliwości przesunięcia terminu. I nie mam pewności, że wybrałbym taki wariant.

Yoop
Yoop - Superbojownik · 1 miesiąc temu
@miss_cappuccino Ciebie? Kojarzę sprawę i nawet pamiętam że zwróciłaś na to uwagę kiedyś później, ale wydaje mi się, że chodziło o hipotetyczną karę dla zbrodniarzy, a nie dla Ciebie?

Tak czy inaczej jestem zdecydowanie zwolennikiem eutanazji
Forum > Hyde Park V > Nie ma zmiłuj się - i ciebie to czeka.
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj