Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Forum > Hyde Park V > 21. 21. 21. 21. 21. 21. 21. 21.
Maciej1988
:yoop
A czy pracownik Biedronki też może sobie bilet odliczyć?

Ochroniarz, policjant czy strażnik graniczny są od minimalizacji straty. Czy brak straty to zysk? Przerażające by było, gdybym musiał zapłacić podatek od wszystkich nierozbitych latarni, gdy jadę autem.
Ostatnio edytowany: 2021-05-28 10:50:57

--
Bób
Koper
Włoszczyzna

szatkus
szatkus - Superbojownik · 12 miesięcy temu
:maciej1988 pierwszy raz słyszę, żeby ktoś na UoP odliczał sobie bezpośrednio koszty dojazdu, ale ogólnie to jak się mieszka gdzieś indziej to można 20% wrzucić w koszta. Przy 2500zł to 500zł, więcej niż bilet miesięczny na 50km.

--

Krzychpl
Krzychpl - Superbojownik · 12 miesięcy temu
:maciej1988 bo Ty nie ogarniasz "logiki" państwa
Tobie chodzi o to, by było sensownie i sprawnie, a państwu żeby nikt (oprócz oczywiście tych co są do tego przewidziani, za łapówki albo zwyczajnie po równiejszemu) się nie prześlizgnął.

--
Kłamstwo obiegnie cały świat, zanim prawda zdąży włożyć buty. Terry Pratchett - Prawda

Yoop
Yoop - Superbojownik · 12 miesięcy temu
:maciej1988 nie jestem księgowym więc tylko zlinkuje, może ktoś mnie poprawi

https://www.pitax.pl/wiedza/przepisy-i-wskazniki/koszty-uzyskania-przychodu/

"Koszty uzyskania przychodu ze stosunku, Pracownik dojeżdżający z innej miejscowości

Jeżeli nasz dojazd do pracy wyniósł więcej niż określone wyżej kwoty i mamy to udokumentowane imiennymi biletami okresowymi, to możemy odliczyć wartość tych biletów. Dotyczy takich środków transportu, jak autobusy, pociągi, promy, tramwaje. Zasady tej nie stosuje się, gdy otrzymaliśmy zwrot kosztów dojazdu i nie zostały on doliczony do przychodów podlegających opodatkowaniu."

Chyba jednak dotyczy to wszystkich zatrudnionych na umowę o pracę

Jez_z_lasu
:yoop
Nie. Jest niezbędny bo chroni wartość. Wartości nie tworzy. Jest defenderem/tankiem nie kreatorem/zdobywcą wartości. Podobnie serwis, healerzy, priestowie, teacherzy.

--
"...Nie wiem nawet czy chcę na ziemię zejść. Tu gdzie ciężko złapać tlen oddychamy już codziennie, ej" "If nothing saves us from death, may love at least save us from life". Azathanai

mmarcin_f
PIT, składka zdrowotna itp. dla budżetówki to wyłącznie operacja księgowa. Ktoś, kto dostaje pensję finansowaną z budżetu (z jakiejś tam pozycji), zwraca do tego samego budżetu (do różnych innych pozycji) część tych pieniędzy.
Powody utrzymania tej fikcji są dwa: primo, dzięki temu jest możliwe porównanie zarobków różnych posad niezależnie od tego, z jakiego źródła są opłacane, secundo, nie ma problemu z rozliczaniem (się) pracowników, którzy w ciągu danego roku podatkowego mieli więcej niż jedno źródło dochodu, z których jedno było z kategorii budżetówki, a drugie – z kategorii rynku prywatnego, np. ktoś zmienił pracę w ciągu roku lub pracował na pół etatu w urzędzie i na pół etatu prywatnie.
Rozliczenie dochodu rocznego, w ramach którego x zł to kwota de facto netto z budżetówki, a y zł to kwota brutto z rynku, to byłby koszmar, bo to nie tylko PIT, ale i różne ulgi i odliczenia od podstawy opodatkowania.

--
    ☂️ ***** *** ☂️

Yoop
Yoop - Superbojownik · 12 miesięcy temu
:Jez_z_lasu Ty masz pojęcie o ekonomii jak świnia o gwiazdach Pisałeś o zysku, który w najprostszej definicji jest równy przychód - koszty.
Więc każde działanie które zwiększa przychód lub zmniejsza koszty powoduje zwiększenie zysku. Jak ktoś jest dobrym sprzedawcą to zwiększa zysk, jak ktoś jest dobrym serwisantem to zmniejsza koszty z tytułu poniesionych strat, podobnie jeśli ktoś jest ochroniarzem - oczywiście w jakimś zakresie bo jednocześnie sam stanowi koszt.
Przypisywanie tworzenia zysku/wartości tylko i wyłącznie do wynalazców, to poziom świadomości technologicznej zacofanego średniowiecznego chłopa


Jez_z_lasu
:yoop
Oj tam, oj tam. Dla mnie twórcą jest kobieta przynosząca nowe życie na świat, odkrywca, wynalazca, artysta, rzemieślnik. Zdobywcą z kolei jest pionier odkrywający nowe obszary (nie tylko geograficzne) i biorący je w posiadanie. Lub ktoś zagarniający już te przez kogoś posiadane.

Potem ktoś to zaczyna chronić. Policja i prawo chroni porządku, ochrona zdrowia jak nazwa wskazuje ochrania zdrowie (+życie), straż pożarna chroni zdrowie, życie i majątek, żołnierz może i chronić i zdobywać. Nauczyciel nie chroni uczniów, chroni wiedzę poprzez kopiowanie jej na nowe mózgi, bo ta na starych jest tracona. Kapłan zajmuje się ochroną duszy, etyk moralności. I tym się powyżsi zajmują przez większość czasu.

Jestem prostym człowiekiem. Udowodnij mi błąd


--
"...Nie wiem nawet czy chcę na ziemię zejść. Tu gdzie ciężko złapać tlen oddychamy już codziennie, ej" "If nothing saves us from death, may love at least save us from life". Azathanai

mika_p
mika_p - Superbojowniczka · 12 miesięcy temu
:maciej1988
Nie wiem, czy rozumiesz. Policjant na służbie dostawałby do ręki to, co teraz ma netto. I tyle.

I tak dostaje Nikt mu tej kasy przeznaczonej na składki i podatki nie daje do łapki.

Załóżmy, że nie byłoby transferu z budżetu do policji całego ubruttowionego wynagrodzenia, tylko przeksięgowanie na poziomie budżetu centralnego z pozycji "mamy tyle kasy do wydania na policję" do ZUS, NFZ, JST i także z powrotem do centralnego.
Mogłoby się udać, mam nawet nazwę jednostki, która by się tym zajęła: Centralny Urząd do Spraw Wynagrodzeń Opłacanych Pośrednio lub Bezpośrednio z Budżetu Państwa.

Ale zrób to samo z pracownikami samorządowymi, uwzględniając
- że dochody JST to nie tylko transfer z podatków zbieranych centralnie (PIT, CIT), ale też z podatków i opłat lokalnych, z usług (woda, kanalizacja, najem nieruchomości), jakichś wyprzedaży majątku, dużo tego,
- zadania pracownika i źródło finansowania jego wypłaty.

I nie panią Kasię z gospodarki komunalnej, źródłem wypłaty pani Kasi jest opłata za gospodarowanie odpadami komunalnymi, opłata lokalna zbierana bezpośrednio przez gminę, więc Centralny Urząd nie ma tu nic do roboty, gmina zostawia sobie swoje 38% podatku pani Kasi, a resztę przelewa do urzędu skarbowego.
Tylko wójta. Jak wypłacisz mu wynagrodzenie netto, tak, żeby odpowiednia część podatku została w gminie jako sfinansowana bezpośrednio z lokalnych dochodów gminy, a odpowiednią część przeksięgował Centralny Urząd jako opodatkowanie tej częsci wójtowego wynagrodzenia, która należałaby mu się z PIT, CIT i co tam jeszcze się z budżetu centyralnego gminie należy?

A jak za łatwo, to jeszcze przed wdrożeniem reformy wytłumacz suwerenowi, dlaczego budżetówka nie będzie płacić podatków

--
I'm a Black Magic Woman

Maciej1988
a_p
To nawet było urocze
Ostatnio edytowany: 2021-05-28 21:11:27

--
Bób
Koper
Włoszczyzna

Krzychpl
Krzychpl - Superbojownik · 11 miesięcy temu
:tztesla a propos rzepaku, to nieaktualne wieści Waćpan masz - rzepak to już pyli, całą szybę przednią mam żółtą

--
Kłamstwo obiegnie cały świat, zanim prawda zdąży włożyć buty. Terry Pratchett - Prawda
Forum > Hyde Park V > 21. 21. 21. 21. 21. 21. 21. 21.
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj