Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Forum > Hyde Park V > Plusy dodatnie i plusy ujemne
peposlaw
peposlaw - Superbojownik · 6 miesięcy temu
@gatinha 4 harnasie

--
***** ***, konfederację i ruskich

gatinha
gatinha - Kobieta z jajem · 6 miesięcy temu
Ale tych doznań wynikających z braku węchu i smaku nie polecam. Dla pewności, że nie mam zwidów, zjadłam dziś ząbek czosnku, wypiłam łyżeczkę octu - przy occie zaszczypało w gardło. I tyle. Piję soczki, jogurty i odczuwam jedynie różnicę temperatury i "fakturę" płynu. Strasznie to jest dziwne.

--
Bo ja cała jestem Tośka, A mój Tosiek to ho ho ho!
Mimo niepozornej szaty, Tosiek to... Tosiek to... Tosiek to...

Cieciu
Cieciu - Bułgarski Łącznik · 6 miesięcy temu
A ja trochę żałuję, że mi po smaku nie pojechało. Miałem plan nawpieprzać się w opór śledzi i sardynek, a tak to nadal mi nie smakują

--
"A poza tym sądzę, że należy ***** ***" Kato Starszy Folklor, legendy i historia Bułgarii. Po mojemu.

peposlaw
peposlaw - Superbojownik · 6 miesięcy temu
Ja smak mam ledwo wyczuwalny, dzięki temu Peated Extra Stout ma jakiś smak, wyczuwalny. Lagery są jak woda ;)

--
***** ***, konfederację i ruskich

Djbanan
Byłem dzisiaj w MOBILNYM puncie pobrań i czegoś nie rozumiem.
Mobilny to on nie jest, bo nie wygląda jak coś co można przemieścić. Drive thru też raczej nie, bo na 10 samochodów było około 60 pieszych i oni byli obsługiwani jako pierwsi. Ktoś ogarnie mi definicję?

--

gatinha
gatinha - Kobieta z jajem · 6 miesięcy temu
@Djbanan
służę: teraz w Polsce wszystko jest albo mobilne albo narodowe. Na narodowy, to pewnie był ten punkt za mały, zatem z automatu jest mobilnym.
Ostatnio edytowany: 2021-11-17 17:21:48

--
Bo ja cała jestem Tośka, A mój Tosiek to ho ho ho!
Mimo niepozornej szaty, Tosiek to... Tosiek to... Tosiek to...

peposlaw
peposlaw - Superbojownik · 6 miesięcy temu
@Djbanan u mnie tak samo. drive thru wyglądało tak, że mogłem zaparkować na płatnym parkingu i stać w kolejce 20 min razem z pieszymi. Jaki kraj taki drive thru

--
***** ***, konfederację i ruskich

Djbanan
No to teraz najlepsze:
Szpital wymaga badania (w tym mobilnym punkcie), bo bez tego nie wpuszczają. Do badania wymagają nie tylko skierowania ale też dokumentu ZE ZDJĘCIEM. Wśród dokumentów wymieniona jest książeczka zdrowia dziecka, która zdjęcia nie posiada. W ogóle nie wpuszczają odwiedzających, a pacjentów tylko z negatywnym wynikiem. Paszport czy trzecie szczepienie mają w dupie.

Więc normalnie wlazłem bez paszportu i badania
Ostatnio edytowany: 2021-11-17 17:46:09

--

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Another - Superbojownik · 6 miesięcy temu
@gatinha No to przynależysz teraz do elity, wiesz, Terlecki, Kaczyński...

Peppone
@gatinha - w zasadzie wystarczy jeden Harnaś. Wypijesz, wysikasz i możesz znowu wypić. I to wcale nie z powodu utraty smaku. Po prostu nie ma większej różnicy


--
Pracuj u podstaw. Zaminuj fundamenty systemu. Wszelkie prawa do treści wrzutów zastrzeżone
Nie namawiam do łamania prawa. Namawiam do zmiany konstytucji tak, aby pewne czyny stały się legalne.

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Mnie 2 dnia kwarantanny zaczął boleć ząb.

gatinha
gatinha - Kobieta z jajem · 6 miesięcy temu
Powiem tak: chyba nie ma na tym portalu osoby, która bardziej by się pilnowała z tym covidem. Maska, dystans, szczepienia w pierwszym możliwym terminie etc., i nawet nie o mnie chodziło, bo ja jestem półtorametrowe bydle, 45 żywej wagi, same mięśnie i wstręt do PiS, bucham nosem jak byk Fernando. Na dodatek, od kiedy dowiedziałam się, że ten jebany covid przechodzi z ludzi na koty - to chyba wierzycie, że miałam motywację, że kto jak kto, ale ja zakazić się kurwa nie zakażę, bo nie mogę! I masz.

I teraz uwierzcie, że naprawdę jestem w panice. Serio, serio.
I serio, serio, bardzo każdego z Was proszę: UWAŻAJCIE NA SIEBIE! NAWET CI ZASZCZEPIENI!
byle czym, bo smaku nie czuję
Ostatnio edytowany: 2021-11-17 22:50:37

--
Bo ja cała jestem Tośka, A mój Tosiek to ho ho ho!
Mimo niepozornej szaty, Tosiek to... Tosiek to... Tosiek to...

Peppone
@gatinha - i chyba w tym sęk, że się zaszczepiłaś ASAP. Akurat Ci odporność spadła na szczyt czwartej fali. Zresztą to chyba systemowo jest problem - odporność po szczepionkach trwa zwyczajnie krótko. Pół roku i wiele z niej nie zostaje.
Liczę, że uda się dotrwać do stycznia, to wtedy będę mógł się dziabnąć trzecią dawką.


--
Pracuj u podstaw. Zaminuj fundamenty systemu. Wszelkie prawa do treści wrzutów zastrzeżone
Nie namawiam do łamania prawa. Namawiam do zmiany konstytucji tak, aby pewne czyny stały się legalne.

Cieciu
Cieciu - Bułgarski Łącznik · 6 miesięcy temu
:gatinha, podobnie się ma sprawa ze mną, maska, dystans, dezynfekowanie rąk, pracuję z domu od marca 2020, szczepienie od razu jak było można... i cóż, bukiet róż.

--
"A poza tym sądzę, że należy ***** ***" Kato Starszy Folklor, legendy i historia Bułgarii. Po mojemu.

gatinha
gatinha - Kobieta z jajem · 6 miesięcy temu
@Peppone wiesz, gdy dziabałam się drugą dawką, to nie było mowy o trzeciej. Zresztą, naiwnie pokładałam nadzieję, że ludzie wokół mądrzejsi, bo gdybyśmy wszyscy razem wespół zespół razem zaszczepili, to teraz byśmy mieli problem z grypą. A tak?
A i tytułem wyjaśnienia: wiedziałam, że szczepienie nie daje mi gwarancji "niezatapialności", nadal była maska, dystans. Nie wiem jak to złapałam, czy na dokumentach studenta, czy w MPK, czy przynosząc obkichane kocie puszki do domu.
Ostatnio edytowany: 2021-11-17 23:10:14

--
Bo ja cała jestem Tośka, A mój Tosiek to ho ho ho!
Mimo niepozornej szaty, Tosiek to... Tosiek to... Tosiek to...

Peppone
@gatinha - ależ Cię nie obwiniam - jestem mądrzejszy o retrospekcję, lub, jak kto woli, po fakcie każdy jest mądry. Wtedy to było nie do przewidzenia. Sam odwlokłem szczepienie wcale nie dlatego, że czułem pismo nosem. Ojciec zaszczepił się AZ, a chciałem dywersyfikacji szczepionek w rodzinie, więc czekałem, aż będzie dostępny Pfitzer.

Jeżeli rzeczywiście te szczepionki działają tak krótko, to może być niewesoło. Oby lekarstwa na COVID, które teraz są w testach, okazały się skuteczne i tanie w produkcji.


--
Pracuj u podstaw. Zaminuj fundamenty systemu. Wszelkie prawa do treści wrzutów zastrzeżone
Nie namawiam do łamania prawa. Namawiam do zmiany konstytucji tak, aby pewne czyny stały się legalne.

jakubfk
jakubfk - Nieśmiały admin · 6 miesięcy temu
@Peppone problem z lekarstwami które aktualnie testują jest taki, że na razie wygląda na to, że są skuteczne głównie w początkowych etapach choroby. Czyli mniej więcej wtedy gdy u każdego szanującego się antyszczepionkowca jest jeszcze etap wyparcia.
"Nie pójdę na test, to na pewno nie jest covid" "Nie pójdę na test, bo mnie zamkną na kwarantannie, a jak będzie dodatni to mnie z niej nie zdejmą" "Mam pracę/dzieci/szkołę/zakupy/kino (niepotrzebne skreślić), nie mogę się przetestować" itp.
A jak już się to rozwinie i antyszczep nie ma wyjścia to już jest za późno.

A co historyjek z rodziny, to mój chrześniak wylądował na kwarantannie. Jako jedyny nie załapał się jeszcze na szczepienie (nielat, nie ma jeszcze 12) i jak jakiś nauczyciel zgłosił plusika to kilka klas w całości usadzili na kwadratach. Co ciekawe mieszkańców ze względu na szczepienia kwarantanną nie jest objęta. Ciekaw jestem jak sytuacja się rozwinie dalej.

ben1edicto
Heh... Tak to czytam, Wy wszyscy pierwszy raz? Ja tam już od roku węchu nie mam, dopiero teraz powoli zaczyna wracać.

--

peposlaw
peposlaw - Superbojownik · 6 miesięcy temu
@ben1edicto weź mnie nie strasz, przecież połowa przyjemności z jedzenia to zapach, już nie mówię o dobrym winie, czy koniaczku :/

--
***** ***, konfederację i ruskich

ben1edicto
@peposlaw mi na szczęście smak przytępiło tylko w drobnym stopniu, natomiast węch straciłem z dnia na dzień całkowicie. Ale tak całkowicie, że jeszcze pół roku później nie czułem detergentów typu domestos, czy jakiś lenor nawet gdy wsadziłem nos do butelki. Przez długi czas mogłem wyczuć w powietrzu jedynie dym, spaliny itp. ze względu na "fakturę" powietrza (nie umiem tego uczucia inaczej nazwać), a podczas samego zakażenia czułem w nosie tylko popiół i kurz.
Najgorsze, że żaden lekarz nie był w stanie nic na to poradzić. Jeden poradził mi "trenować węch" naturalnymi zapachami, kwiatami, cytrusami itp. Na nic się to nie zdało, dałem sobie z tym spokój. Teraz zaczynam powoli wyczuwać co mocniejsze zapachy, np. benzynę czy świeżo skoszoną trawę, ale taki zapach dziecięcej kupy w pieluszce mi zupełnie nie przeszkadza, mimo że coś tam już czuję.
Każdy przechodzi inaczej, mój brat odzyskał węch po dwóch-trzech tygodniach.

--

peposlaw
peposlaw - Superbojownik · 6 miesięcy temu
@ben1edicto jak zakończę izolację i brak węchu pozostanie to może wreszcie przesiądę się do komunikacji miejskiej

--
***** ***, konfederację i ruskich

Djbanan
@peposlaw Tak właściwie 70% smaku to zapach.

--

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
@peposlaw przecież ludzie uczą się aż do śmierci.

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Trening powonienia trochę bez sensu - z informacji dostępnych publicznie wynika, że wirusy niszczą komórki układu nerwowego - stąd brak powonienia i otumanienie. Do czasu regeneracji komórek węchowych nie ma co liczyć na powrót węchu.
Beztroska ludzi powala. Koleś bez węchu woził mnie do miasta. Dopiero na miejscu przyznał się, że nie czuje zapachów. Ale on nie jest chory na covid. On się szczepił i żona choruje tylko na przeziębienie.
Babsko w aptece nie trzyma odstępów tylko pcha się do kasy i udaje, że kolejki nie ma, bo przecież nie stoją ludzie jeden za drugim tylko w dwumetrowym odstępie - akurat pierwsza osoba za wejściem do apteki w supermarkecie.
Forum > Hyde Park V > Plusy dodatnie i plusy ujemne
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj