Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Forum > Kawały Mięsne > Miałem na imię Mariusz
lemgo
lemgo - Superbojownik · 2 miesiące temu
Autentyk.
Tak a propos rządowych specjalistów od krów

Na chrzcie dali mi Mariusz. Rodzice chcieli Alfons, ale babcia seniorka stanęła w opozycji, że u nich we wsi był taki Głupi Alfons i że nie. Stanęło na babcinym. W papierach miałem Mariusz Alfons, w domu i na podwórku wołali Alfons.
Poszedłem do szkoły, tej samej, co mama uczyła. Po prostu poszła do sekretariatu i tam mnie wpisała: Alfons Lemgo. Wszystkie świadectwa na Alfonsa, jakąś olimpiadę też ogarnąłem, też jako "laureat Alfons Lemgo". Kłopot poważny, bo dowód dostałem na Mariusza. Szybciutko założyłem sprawę o zmianę kolejności imion. Pani sędzina trochę się opierała, ale w końcu przekonałem ją: Wysoki sądzie, ja coś czuję, że z Mariuszem to jakiś przypał może być

* Alfons oczywiście zmyślone, reszta autentyk

Kokeeno
Kokeeno - Superbojownik · 2 miesiące temu
@lemgo Ja miałem "Jarosław", ale się wstydzę, więc dla przyjaciół i rodziny jestem "Piotr". Tylko żona wie o moim smutnym sekrecie...

--
Live For The Moment

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
major major major major

k0curek
k0curek - Superbojownik · 2 miesiące temu
Za czasów dawno minionych kursował dowcip:

Gość w autobusie trzyma się za głowę i lamentuje:
- O kurwa! O kurwa! O kurwa!
Ktoś z pasażerów pyta:
- Panie, co się panu stało?
- Syn mi się urodził
- No to powinien się pan cieszyć, a nie martwić
- Ale żona poszła do USC i wpisała mu imię Albin.
W tym momencie cały autobus: O kurwa!

W czasach nieco nowszych gość lamentował z powodu bliźniąt, którym żona nadała imiona Lech i Jarosław

Czyżby teraz przyszła pora na Mariusza?


lemgo
lemgo - Superbojownik · 2 miesiące temu
@k0curek I gość, co się przechrzcił z Albin Dupa na Alojzy Dupa

trabik
trabik - Superbojownik · 2 miesiące temu
No dobra, coście się tak Ojca Założyciela uczepili?

fulmar
fulmar - Superbojownik · 2 miesiące temu
Nieco inny aspekt sprawy.
Moja śp. Mama miała na imię A, bo ksiądz nie chciał jej ochrzcić jako I. Oficjalnie była więc A-I, z nazwiska K. Po ślubie była dwojga imion (bo ciągle używała drugiego) i podwójnego nazwiska: A-I K-S.
Kiedyś w szpitalu na izbie przyjęć zapisano ją jako IK, a w historii choroby AS. Podobno gęsto się tłumaczyła przy wypisie.
Jeszcze mam tego echa, jak sprzedawałem działkę, której współwłaścicielką była IK, a ja dziedziczyłem po A K-S.

--
A nade wszystko - słowom naszym, zmienionym chytrze przez krętaczy, jedyność przywróć i prawdziwość. Niech prawo zawsze PRAWO znaczy, a sprawiedliwość - SPRAWIEDLIWOŚĆ.

fulmar
fulmar - Superbojownik · 2 miesiące temu
@k0curek mowa o ówczesnym szefie OPZZ?

--
A nade wszystko - słowom naszym, zmienionym chytrze przez krętaczy, jedyność przywróć i prawdziwość. Niech prawo zawsze PRAWO znaczy, a sprawiedliwość - SPRAWIEDLIWOŚĆ.

k0curek
k0curek - Superbojownik · 2 miesiące temu
@fulmar

Nie.

Chodziło o Albina Siwaka, a nie o Alfreda Miodowicza.
Ostatnio edytowany: 2021-10-03 19:09:54

fulmar
fulmar - Superbojownik · 2 miesiące temu
@k0curek może mi się przez dziesięciolecia coś popierwiastkowało, ale owego pierwszego miałem na myśli.
Krążył i taki dowcip:
Albin zatrzymuje stopa. W końcu staje ciężarówka z dłużyzną.
- Podwiozę pana, ale musisz pan usiąść na najdłuższej belce.

I pojechali. U celu drogi Albin pyta kierowcy:
- Czemu jednak pan mnie tam posadził?
- A, bo zapomniałem o czerwonej szmacie.

--
A nade wszystko - słowom naszym, zmienionym chytrze przez krętaczy, jedyność przywróć i prawdziwość. Niech prawo zawsze PRAWO znaczy, a sprawiedliwość - SPRAWIEDLIWOŚĆ.

widelec_w_kontakcie
A co miała do tego żona sędziego?

lemgo
lemgo - Superbojownik · 2 miesiące temu
@widelec_w_kontakcie Masz i nie dopierdalaj się więcej
https://rjp.pan.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=327:sdzina&catid=4
Ostatnio edytowany: 2021-10-04 14:23:18

thantal
W urzędzie urzędnik pyta gościa:
Imię i nazwisko
Ma ma ma Mariusz Kowalski
Jąka się Pan? Nie, mój ojciec się jąkał a Pana poprzednik był debilem...

brak avatara
Był film Człowiek z marmuru, był Człowiek z żelaza, a mieli kręcić Człowieka z pustaka, w oparciu o życiorys Albina Siwaka.

Na którymś pochodzie 1-majowym szedł Albin Siwak przepasany szarfą z papieru toaletowego z transparentem: Mamy kupę do zrobienia.

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Gutex1 - Superbojownik · 2 miesiące temu
Znajomy od lat każe na siebie mówić Wiktor bo na imię ma Janusz i uważa że to przypał. Ja miałem być Norbert ale na sądowy ulicy jest już jeden i to niezły bandyta to mi się upiekło. Kuzyn miał być Łukasz ale ciotka stwierdzila że " u nas też był jeden Ukosz " i go szybko przemianowali na Szymona.
Forum > Kawały Mięsne > Miałem na imię Mariusz
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj