Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Jez_z_lasu
Diuna to prawdopodobnie jedna z najlepiej opowiedzianych sag w historii homo sapiens. Herbert, Gilgamesz, Homer, Szekspir, Skáldtorfuson, Tolkien, Erikson, Watts należą do jednej i tej samej elitarnej bandy. Jakakolwiek próba ekranizacji ich dzieł wymaga niesamowitej odwagi.
Ostatnio edytowany: 2021-10-24 14:12:39

--
"...Nie wiem nawet czy chcę na ziemię zejść. Tu gdzie ciężko złapać tlen oddychamy już codziennie, ej" "If nothing saves us from death, may love at least save us from life". Azathanai

oktaw_63
@Aarh
No przecież jest powiedziane że przyprawa jest potrzebna nawigatorom do planowania bezpiecznych podróży i bez niej nie byłoby to możliwe.
Zgarniarka się nie zepsuła, Leto wprost powiedział do Kieta że to sabotaż i czy przekaże to Imperatorowi? To Kiet powiedziała (aj!) że to zwykła awaria, dodając potem że Imperator zabronił cokolwiek widzieć... fakt, że troszkę zmienili fabułę sytuacji, ale nie zmieniło to sensu. Może dzięki temu udało się krócej - bez dodatkowych wyjaśnień - pokazać niejednoznaczność Kieta
Ostatnio edytowany: 2021-10-24 18:13:24

--
.. to ja przepraszam. I znikł!

acecorp
acecorp - Superbojownik · 1 miesiąc temu
@oktaw_63

To dziwne, gdy mowisz, ze narrator zepsul by film a potem dodajesz, ze sam go slyszysz w scenach bo czytales ksiazke i ci sie podobalo.

k0curek
k0curek - Superbojownik · 1 miesiąc temu
Niektórzy z bojowników jak widzę dobrze się orientują w realiach życia na Diunie.

Czym żywiły się czerwie? Bo jakieś kombajny nie były chyba zbyt pożywne. Ludzie raczej unikali chodzenia po pustyni, a poza tym robili to umiejętnie, więc ludzie byli raczej dla czerwi rzadko spotykanym rarytasem. Innej żywiny na pustyni nie pokazywali. To czym się żywiły? Piaskiem?

acecorp
acecorp - Superbojownik · 1 miesiąc temu
@Aarh

Nie no, te rzeczy o ktorych piszesz jednak sie pojawiaja w filnie. Niektore nieznacznie zmienione, ale oddaja sens sytuacji.
Mam tez nadzieje, ze na dyskach wyjdzie wersja rezyserska bez wycietych scen.

oktaw_63
@acecorp no co Ty..? co innego jak używasz wyobraźni, a co innego jak lektor narzuca narrację.
Nie widzę tu sprzeczności...

--
.. to ja przepraszam. I znikł!

oktaw_63
@k0curek miłością.. xP

--
.. to ja przepraszam. I znikł!

Jez_z_lasu
@k0curek
W przypadku czerwi termodynamika i biologia się rozjeżdżają. Chociaż na Ziemi w rdzeniowych odwiertach badawczych natrafiano już na głębokości kilkuset metrów, na dziury w próbkach wyżarte przez bakterie. W litym granicie z tego co pamiętam.

--
"...Nie wiem nawet czy chcę na ziemię zejść. Tu gdzie ciężko złapać tlen oddychamy już codziennie, ej" "If nothing saves us from death, may love at least save us from life". Azathanai

Jez_z_lasu
Zabawny, anegdotyczny artykuł. Nic ciężkiego na niedzielny wieczór.
https://blogs.scientificamerican.com/artful-amoeba/scientists-waited-two-and-a-half-years-to-see-whether-bacteria-can-eat-rock

--
"...Nie wiem nawet czy chcę na ziemię zejść. Tu gdzie ciężko złapać tlen oddychamy już codziennie, ej" "If nothing saves us from death, may love at least save us from life". Azathanai

Aarh
Aarh - Superbojownik · 1 miesiąc temu
@acecorp Najwyraźniej przeoczyłem to wyjaśnienie, jeżeli się pojawiło, to mój błąd.

@k0curek "Koło zależności się zamknęło; maleńki stworzyciel i masa przyprawowa, maleńki stworzyciel i shai-hulud; shai-hulud rozsiewający przyprawę, na której żerują mikroskopijne stworzenia zwane planktonem piaskowym; plankton piaskowy jako pokarm shai-huluda – rośnie i zagrzebuje się w piasku, dając początek maleńkim stworzycielom (...) piasek Arrakis jest w głównej mierze efektem procesu trawiennego czerwia... "
Ostatnio edytowany: 2021-10-24 20:18:46

gen_Italia
gen_Italia - Amator trójkątów · 1 miesiąc temu
@k0curek yyy... No to skurwol je... i sra.

--

k0curek
k0curek - Superbojownik · 1 miesiąc temu
@Aarh

Próbuję zrozumieć coś z wpisu w Wikipedii, ale dla mnie to jakiś bełkot:

Główną rolę w ekosystemie Diuny stanowiły czerwie pustyni, a dokładniej, różne stadia rozwoju tego zwierzęcia. Cały cykl ich rozwoju można przedstawić za pomocą prostego schematu:

Plankton piaskowy → Piaskopływaki → Maleńki stworzyciel → Dorosły czerw
Wszystkie te stworzenia należą do tego samego gatunku (można jedynie przypuszczać, że plankton piaskowy zawiera też inne mikroorganizmy).

Proces życiowy zaczyna się wraz z pojawieniem się planktonu piaskowego żywiącego się melanżem na powierzchni. Stworzenia są pierwszym etapem rozwoju czerwia pustyni, których zadaniem jest urośnięcie do odpowiednich rozmiarów i zagrzebanie się w piasku, by dać początek troci przyprawowej, czyli piaskopływakom. To te stworzenia są rozwiązaniem tajemnicy wody na planecie – dążą one do wchłonięcia całej dostępnej w otoczeniu wody (dokładnie przeciwnie niż dorosłe osobniki, dla których woda jest trucizną). Kiedy cała wilgoć z otoczenia zostanie wyssana przez piaskopływaki, tworzą one charakterystyczną masę preprzyprawową, w której gromadzą się wybuchowe gazy. Pod ich wpływem masa preprzyprawowa wybucha, wyrzucając miliony martwych troci przyprawowych na powierzchnię i tworząc substancję, która pod wpływem arrakańskiego słońca zamienia się w melanż. Wybuch przeżywa niewielka liczba piaskopływaków, które na 6 dni przechodzą w stan hibernacji, po czym budzą się jako maleńkie stworzyciele (czerwie mające około trzy metry długości). Niektóre z nich unikają swoich większych braci (gdyż czerwie żywiły się także mniejszymi okazami) czy wybuchów przyprawowych i na przestrzeni lat wkraczają w stan dorosłości. Stworzenia te w swoim cyklu życiowym wytwarzają porównywalną do roślin ilość tlenu, a produktem ich procesów życiowych jest wszechobecny na planecie piasek. Gdy czerw umierał, jego ciało zamieniało się w nowe trocie przyprawowe kontynuujące gatunek.

Aarh
Aarh - Superbojownik · 1 miesiąc temu
@k0curek Cóż, przypuszczalnie jest to bełkot, Herbert nie był biologiem. Ja również nie, nie potrafię ocenić, czy taki cykl mógłby zaistnieć w rzeczywistości. Rozumiem z niego tyle, że (a) czerwie rozpierdzieliły ekologię Arrakis wiążąc wodę pod ziemią, na powierzchni przetrwało niewiele roślin i zwierząt, (b) same czerwie to ostatnie stadium rozwoju planktonu piaskowego, który stanowi ich główne pożywienie (są więc bezczelnymi kanibalami), (c) plankton piaskowy rozwija się na truchłach czerwi, (d) stadia pośrednie wyjaśniają pochodzenie przyprawy i paru innych detali (jak woda życia).

Jeżeli szukamy abstrakcji, to pal licho cykl życiowy czerwia, ciekawszym przypadkiem jest życiorys Leto II :P
https://www.facebook.com/piwnicaq/photos/b%C3%B3g-imperator-jan-leto-ii-atryda-wy%C5%82aniaj%C4%85cy-si%C4%99-z-sosnowieckiej-pustyni-2020-je/1920544388088904/
Ostatnio edytowany: 2021-10-24 21:37:33

Yoop
Yoop - Superbojownik · 1 miesiąc temu
Przepraszam, ale rozmawiamy o książce fantasy, w której ludzie którzy zażyją magiczny wywar mogą przewidywać przyszłość, a jeden z głównych bohaterów to człowiek-czerw. Naprawdę frapuje was taki drobiazg jak magiczne odżywianie czerwi?

israfil81
israfil81 - Superbojownik · 1 miesiąc temu
@Yoop mnie zastawia dlaczego naparzają się na noże chociaż mają lasery.

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
xelox - Superbojownik · 1 miesiąc temu
@israfil81 Zetknięcie lasera z aktywną tarczą wywoływało "fuzję subatomową", a to wybuch o dość nieprzewidywalnej energii. W optymistycznym przypadku zniszczeniu ulegał laser i tarcza (najpewniej wraz z użyszkodnikami). W wariancie pesymistycznym bum porównywalne z atomówką.
Diuna jest zajebista, ale pewnych wyjaśnień Herbert nie przemyślał.

Pyth0n
Pyth0n - Superbojownik · 1 miesiąc temu
@Realista100 W tej serii z 2000 tak.

Krzychpl
Krzychpl - Superbojownik · 1 miesiąc temu
@Yoop btw przewidywanie przyszlosci to male miki, skolinizowanie wszechświata i napierdalanka ze stworzona przez ludzi cywilizacja robotow, "teleportacja" w innym wymiarze (do czego potrzebne bylo przewidywanie) to grubszy kaliber zawieszenia niewiary

--
Kłamstwo obiegnie cały świat, zanim prawda zdąży włożyć buty. Terry Pratchett - Prawda

Aarh
Aarh - Superbojownik · 1 miesiąc temu
@Krzychpl U Herberta nie było mowy o "napierdalance z robotami", to durny wymysł popłuczyn po Diunie spreparowanych przez spółkę syn&Anderson. Nie przypominam też sobie teleportacji, zgaduję że pochodzi z tego samego źródła. Przewidywanie przyszłości też różni się od zwykłego czary mary, tu przedstawione jest raczej jako zdolności mentalne pozwalające na przetwarzanie niewyobrażalnych dla przeciętnego zjadacza chleba prawdopodobieństw zdarzeń. Wciąż bajka, ale w połączeniu ze wzmiankami o Dżihad Butleriańskim (z których w żaden sposób nie wynika wspomniana "napierdalanka robotów", raczej starcie światopoglądowe pomiędzy ludźmi) trzyma się kupy.
Ostatnio edytowany: 2021-10-25 17:29:06

Realista100
Emperor Battle for Dune to była naprawdę zajebista giera. Masę godzin przy niej spędzałem. Pamiętam jak najmowało się fremenów żeby przywoływali robaki i później się nimi kierowało, a najlepsza jednostka jak dla mnie to były Devastatory, które jak wybuchały to było widać jak pilot się katapultuje

--
Kto sieję wiatr ten burze będzie zbierał

Djbanan
@zmechu Ścisz lektora albo idź do słuchologa.

PS. Mam rozdwojenie wontków.

--

Krzychpl
Krzychpl - Superbojownik · 1 miesiąc temu
@Aarh te popłuczyny powstały na bazie notatek seniora (Erazm i Omnius występują pod koniec oryginalnego cyklu, co prawda na razie incognito ale ponownie - notatki); ponadświetlna podróż międzygwiezdna to "składanie czasoprzestrzeni" i przeniesienie z punktu A do B w mgnieniu oka, jeśli to nie jest "teleportacja" to co nią jest?

generalnie Diuna to cykl obyczajowo-filozoficzny z elementami fantasy i SF;
Ostatnio edytowany: 2021-10-25 18:08:06

--
Kłamstwo obiegnie cały świat, zanim prawda zdąży włożyć buty. Terry Pratchett - Prawda

Aarh
Aarh - Superbojownik · 1 miesiąc temu
@Krzychpl Rzekome "notatki seniora" uznaję za chwyt marketingowy, zresztą pod względem literackim popłuczyny też są słabe. Podróże międzygwiezdne to oczywista fantastyka, przesadziłeś jednak z pojęciem teleportacji, które przywodzi na myśl czytadła o elfach i czarodziejach, a nie cykl obyczajowo-filozoficzny z elementami fantasy i SF (z tą diagnozą się zgadzam) .

zmechu
zmechu - Superbojownik · 1 miesiąc temu
@xelox To generalnie problem 99% filmów s-f. Mamy loty między mgławicami, mamy wędrówki w czasie, mamy teleportację i niszczenie planet, a jak przychodzi co do czego to zawsze kończy się strzelaniem z broni palnej, bieganiem z mieczem i walką wręcz.

Krzychpl
Krzychpl - Superbojownik · 1 miesiąc temu
@Aarh ostatnie dwie oryginalne części to już taka przygodówka w porównaniu do Dzieci, Mesjasza czy Boga Imperatora, że można spokojnie przyjąć że oryginalny zamysł Franka zmierzał ku czemuś innemu niż w pierwszych czterech książkach

--
Kłamstwo obiegnie cały świat, zanim prawda zdąży włożyć buty. Terry Pratchett - Prawda

Krzychpl
Krzychpl - Superbojownik · 1 miesiąc temu
@zmechu koncept samoogranicznia się do walki konwencjonalnej, ze względu na reperkusje użycia technologii nie jest ani nowy, ani rzadki, ani oryginalny (bo wzorowany na występujących w naturze nieletalnych konkurach o terytorium/możliwość rozrodu)

--
Kłamstwo obiegnie cały świat, zanim prawda zdąży włożyć buty. Terry Pratchett - Prawda

Jez_z_lasu
@zmechu



- Sir, I don't understand. Who needs a knife in a nuke fight anyway? All you gotta do is push a button, sir.
(...)
- The enemy can not push a button... if you disable his hand. Medic!

https://youtu.be/B203twyaMfM

Taka broń palna na orbicie... Puszczasz serie, powiedzmy, że z broni pneumatycznej, bo z ładunkiem bazującym na spalaniu/wybuchu byłby problem z odprowadzaniem ciepła z komory i lufy, a ta seria krąży sobie w kółko wokół Ziemi po orbicie. Krąży, krąży, krąży... Może będą walczyli z nożami na sznurku
Ostatnio edytowany: 2021-10-25 19:59:44

--
"...Nie wiem nawet czy chcę na ziemię zejść. Tu gdzie ciężko złapać tlen oddychamy już codziennie, ej" "If nothing saves us from death, may love at least save us from life". Azathanai

Yoop
Yoop - Superbojownik · 1 miesiąc temu
@Aarh no no, z tym "filozoficznym" to bym się nie rozpędzał. po prostu obyczajowy z motywami mistycznymi i pseudofilozoficznym bełkotem

No śmiechy-chichy, ale pierwsze tomy cyklu całkiem fajne. Jak człowiek za bardzo nie roztrząsa merytoryki to jednak można docenić niektóre pomysły Herberta. Jednak żeby stawiać go na równi np. z Szekspirem @Jez_z_lasu powiedz szczerze, nie czytałeś innych "dzieł" Herberta, co? A Szekspira to pewnie w ogóle

Aarh
Aarh - Superbojownik · 1 miesiąc temu
@Yoop Słyszałeś o postmoderniźmie? To dopiero pseudofilozoficzny bełkot, a też górnolotnie nazywany filozofią: czyli można. :P

Yoop
Yoop - Superbojownik · 29 dni temu
No dobra, późno bo późno, ale obejrzałem.
Rewelacyjne zdjęcia: 10/10, świetna muzyka, mimo pewnych uproszczeń bardzo dobrze oddana fabuła. I tyko jedno małe zastrzeżenie: film się ciągnie jak flaki z olejem. Gdyby nie te zdjęcia i muzyka to bym tam chyba zdechł z nudów.
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj