Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Forum > Hyde Park V > Oświadczenie Tomasza Szwejgierta.
pies_kaflowy
Te pisiorskie kurwy są gorsze niż mafia...
To co? Może jakiś "symetrysta" mi wyjaśni, że to w porządku. Pisowskim trollom dziękuję w ogóle.
https://wiesci24.pl/2022/01/26/szwejgiert-odpowiada-kaminskiemu-i-wasikowi-tak-chciano-zniszczyc-autora-biografii-kaminskiego/

Oświadczenie Tomasza Szwejgierta.

Nazywam się Tomasz Szwejgiert jestem dziennikarzem. Zastępcą redaktora naczelnego portali sluzbyspecjalne.com i Wiesci24.pl, współautorem pierwszej biografii szefa polskich służb i policji Mariusza Kamińskiego.

W latach 2008-2017 byłem współpracownikiem Centralnego Biura Antykorupcyjnego, a wcześniej wywiadu cywilnego. Za swoją pracę byłem wielokrotnie nagradzany, także za rządów PiS.

20 września 2017 r. przekazałem do CBA materiały dotyczące przejęcia ogromnej kwoty – 500 mln euro w kontrolowanym przez osoby blisko związane z Prokuratorem Generalnym w banku PEKAO S.A. Wstępne moje śledztwo wykazało, że w sprawę zwrotu tej kwoty – będących próbą tzw. czyszczenia (prania) tych pieniędzy zaangażowani są funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
Podejrzewałem, że pieniądze te należą do rosyjskiej mafii, a ktoś z polskich służb próbuje je zalegalizować. Dwa dni po przekazaniu tych materiałów rozpoczęto przeciwko mnie śledztwo, które skutkowało zatrzymaniem mnie 23 stycznia 2018 r.

Zostałem też natychmiast zdekonspirowany wobec mojego informatora, który był źródłem moich informacji. Osobą, która przejęła mojego informatora, mnie zdekonspirowała i prowadziła rozmowy zmierzające do zwolnienia kwoty zatrzymanej przez bank w ramach procedury przeciwdziałania praniu brudnych pieniędzy był jeden z najbliższych współpracowników Mariusza Kamińskiego.

Powodem mego zatrzymania były wyjaśnienia dwóch osób przeciwko, którym dostarczyłem dowody na ich uczestnictwo w wyłudzaniu VAT. Na podstawie ich pomówień, że brałem od nich pieniądze „za ochronę”, przy braku jakichkolwiek dowodów na wręczenia mi takowych pieniędzy, spędziłem w areszcie tymczasowym ponad 10 miesięcy.
Po wyjściu w grudniu 2018 r. podjąłem pracę jako dziennikarz i zacząłem szukać powodów dla których zostałem zdekonspirowany i wrobiony w sprawę karną. Dotarłem wówczas do informacji, że za praniem brudnych pieniędzy mogły stać osoby związane z rosyjskim wywiadem.

Wspólnie z Janem Pińskim ustaliliśmy niejasne relacje szefa polskich służb Mariusza Kamińskiego z pułkownikiem rosyjskiego MSW, który mieszkał w Polsce. Wiedziałem, że Kamiński tą znajomość zataił w obowiązkowej ankiecie bezpieczeństwa.

Dodatkowo kwerenda w Instytucie Pamięci Narodowej, dała nam dokumenty świadczące, że Mariusz Kamiński wsypał swojego kolegę z działalności opozycyjnej w latach 80. (obciążył go podczas zeznania), a później był zarejestrowany w Agenturalnej Sieci Operacyjnej Służby Bezpieczeństwa pod kryptonimem „Marek”. Przygotowałem pytania, które zostały wysłane do Mariusza Kamińskiego przez pracującego w naszej redakcji dziennikarza.

Otrzymaliśmy tylko dwie odpowiedzi, bez żadnego ustosunkowania się do faktów. Jedna z nich nadeszła w czerwcu 2019 r. po pytaniach skierowanych (wobec milczenia Kamińskiego) do premiera Mateusza Morawieckiego i władz PiS.

W październiku 2020 r. tuż przed wydaniem ksiażki zostałem po raz drugi zatrzymany i wsadzony do aresztu tymczasowego. Tym razem izolowano mnie przez prawie 12 miesięcy bez prawa kontaktu, nawet telefonicznego z kimkolwiek bliskim. Miałem tylko ograniczony kontakt z adwokatem.
Próbowano mnie w ten sposób złamać, abym przyznał się do próby wyłudzenia VAT w 2016 r. w spółce, w której nie byłem we władzach, ani nie byłem udziałowcem. Jedynym „dowodem” przeciwko mnie były wyjaśnienia prezesa tej spółki, współpracownika CBA, a zarazem brata funkcjonariusza CBA.

Służby nie posiadały żadnych dowodów na moją przestępczą działalność. W żaden ze spraw, w których postawiono mi zarzuty nie ujawniono faktów inwigilowania mnie Pegasusem i materiałów, które zostały zebrane dzięki temu programowi.

Uważam, że użycie przeciwko mnie Pegasusa miało ustalić zakres naszej wiedzy o Mariuszu Kamińskim i jego związkach z wysokiej rangi oficerem rosyjskich służb, które pragnął zachować w tajemnicy oraz o przestępstwach popełnianych przez służby pod jego kierownictwem.

Miało także dostarczyć pretekstów do postawienia zarzutów drugiemu współautorowi biografii o Mariuszu Kamińskim – Janowi Pińskiemu, redaktorowi naczelnemu portali Wiesci24.pl i sluzbyspecjalne.com.

Pierwsze użycie Pegasusa wobec mnie nastąpiło dwa tygodnie po tym jak przesłaliśmy do Mariusza Kamińskiego pytania dot. przygotowywanej książki.

Tomasz Szwejgiert

--

Djbanan
Jednego nie rozumiem: Wszyscy wiedzieli o zakupie pegasusa już dawno, nikt nie pomyślał o zabezpieczeniu. Nie pomyśleli o tym nawet ludzie, którzy mieli na pieńku z Kamińskim i Zero. Nawet wyrok Kamińskiego niczego ich nie nauczył. A przecież sprzedawałem aparaty szyfrujące już w 2008 roku (data nieprzypadkowa), były normalnie dostępne na rynku, przechodziły certyfikacje. Żadnego z polityków nie widziałem z takim aparatem.

--

tomasz35
@Djbanan , jeden pomyślał



--
Brązowe noski są na świecie :)

Djbanan
@tomasz35 Te akurat prokuratura wie od dawna jak podsłuchiwać nawet bez zgody Opa. Ale to jest ich prokuratura

--

jakubfk
jakubfk - Nieśmiały admin · 3 miesiące temu
@Djbanan z ciekawości zapytam w jaki sposób aparat szyfrujący miałby zabezpieczyć przed Pegasusem?
Przecież w sytuacji kiedy jesteś w stanie w dowolnym momencie podglądać ekran, kamery i mikrofony telefonu to żadne szyfrowanie nie ma znaczenia.
Nie ważne czy używasz bezpiecznego komunikatora z szyfrowaniem end-to-end, czy szyfratora głosu. Jeśli tylko ty widzisz wiadomość na swoim ekranie lub słyszysz głos to operator Pegasusa także go widzi i słyszy. Musiałbyś dokonywać szyfrowania w swojej głowie, a takich technik o ile wiem nadal nie ma.

Yoop
Yoop - Superbojownik · 3 miesiące temu
@Djbanan a dlaczego zakładasz, że nikt się nie zabezpieczał? Jednak, mimo podsłuchów i wielkiej hucpy Giertychowi nawet skutecznie zarzutów nie postawili. Całkiem możliwe , że będąc świadom podsłuchu wypuścił ich w maliny, bo przecież wyszli na kompletnych idiotów. Na tego tutaj Tomasza Szwejgierta chyba też niczego nie zdołali zebrać. Brejzie musieli pozmieniać treści SMSów, co swoją drogą było wielkim znakiem ostrzegawczym pt. "Rozmowa kontrolowana"

masakitt
ciekawe czy polskie służby mogłyby podsłuchowywać pegasusem taki np. czeski numer telefonu wykorzystywany w wolsce?

Krzychpl
Krzychpl - Superbojownik · 3 miesiące temu
@masakitt jakby znały numer to czemu nie?

--
Kłamstwo obiegnie cały świat, zanim prawda zdąży włożyć buty. Terry Pratchett - Prawda

jakubfk
jakubfk - Nieśmiały admin · 3 miesiące temu
@masakitt technicznie bez problemu. Formalnie to nawet krajowych nie mogli podsłuchiwać na taką skalę jaką to robili. Naruszyli warunki licencji i została im odebrana.
Co nawiasem mówiąc chyba oznacza, że te 25 baniek poszło psu w...
Generalnie ich największą wtopą było to, że uwierzyli że to system niewykrywalny. I w związku z tym mogą robić co chcą. A tymczasem okazało się, że da się całkiem skutecznie analizować ślady po włamaniu. A do tego Apple zirytowane działaniami producenta Pegasusa wysłało ostrzeżenie do zainfekowanych. No i nasze służby, tradycyjnie już, obudziły się z ręką w nocniku

czary_mary
Ciekawe czy ta hołota też przez Zaleszczyki będzie spierdalać

https://www.sluzbyspecjalne.com/szef-abw-kazal-wyrzucic-oficerow-ktorzy-odkryli-inwigilacje-sluzby-przez-rosjan/
Ostatnio edytowany: 2022-01-26 19:54:20

--
Pobiliśmy stalinowców, pobijemy i pisowców.

Yoop
Yoop - Superbojownik · 3 miesiące temu
@czary_mary to raczej oni pośmieją się z nas. Dlaczego mieliby uciekać? Dlaczego mieliby oddać władzę, która mogą utrzymać nawet łamiąc prawo na masową skalę, podczas gdy wyborcy z radością jeszcze wyżej podnoszą dupę i proszą o więcej?

czary_mary
@Yoop w którymś momencie miarka może się jednak przebrać

--
Pobiliśmy stalinowców, pobijemy i pisowców.

Djbanan
@jakubfk Po pierwsze na linuxie, po drugie trzy warstwowe zabezpieczenie, osobno na system, dane i aplikacje. Blokady na śledzenie, możliwości podsłuchu, wyciągnięcia danych, bootloader, walidacja spójności systemu. Telefon cały czas chodził w roamingu. Znajdę gdzieś specyfikację to ci podeślę.

@Yoop Papugi z reguły nie omawiają ważnych spraw przez telefon. Nigdy nie wiesz czy twojemu klientowi nie dopisali przestępczości zorganizowanej, żeby zwiększyć uprawnienia.

--
Forum > Hyde Park V > Oświadczenie Tomasza Szwejgierta.
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj