Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

templar79
Trylogia Tolkiena wsysnąłem momentalnie, a potem Crichton zacząłem od "Andromeda znaczy śmierć", ale najlepsza zdecydowanie "Kula", z seryjnych rzeczy fantastyki to Piers Anthony i jego Xanth, tak do 10 tomu rewelacja potem lekko gorzej.
Z dzieciństwa dwie lektury na zawsze i wracam:
1. Hanna Ożogowska "Tajemnica zielonej pieczęci"
2. Adam Bahdaj "Wakacje z duchami"
aha i polecam Pagaczewskiego, bo kto nie kojarzy smoka wawelskiego

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Trudno jest "pożeraczowi" książek wymienić, choćby skrótowo, ulubione tytuły. Wymienię więc tylko niektóre i to tylko hasłowo : wszystkie "łysiaki" , "sapkowskie" , "lemy" , oczywiście Trylogia ("Potop" kilkanaście razy). Z książek dziecięco-młodzieżowych (ale co jakiś czas chętnie przypominanych) Verne, Makuszyński,May (howgh!) i jeszcze duuużo innych.
Ale chcę wspomnieć o dwóch niezapomnianych książkach ,obu autorstwa Sławomira Mrożka. Pierwsza to "Maleńkie lato" , której czytanie musiałem na siłę przerywać, bo dosłownie brzuch mnie bolał ze śmiechu. A druga, równie zabawna, to "Ucieczka na południe". Są chyba mało znane, ale warto je przeczytać.

myszsza
myszsza - Superbojowniczka · przed dinozaurami
Mika Waltari: "Egipcjanin Sinuhe", "Czarny anioł".
"Non stop" Aldissa i "Człowiek w labiryncie" Silverberga.

--
Ratując jednego psa, nie zmienisz świata, lecz zmienisz świat dla tego jednego psa.

takajedna333
Na jednym oddechu czytałam "Mistrza i Małgorzatę" wszystkie książki Paula Coelho i....... "Harry'ego Potter'a (1-7)" . Oprócz tego może ktoś słyszal o "Tam gdzie spadają Anioły"

donia85
nie pamietam niektorych autorow, ale dla mnie tytuly nie do przebicia to:
- wiedzmin
- wladca pierscieni
- harry potter
- wladca much
- martin eden
- chlopi
- zabic drozda
- daisy fay i cudotworca
- smazone zielone pomidory
- pan samochodzik
- przygody tomka wilmowskiego
- bracia lwie serce

--
you mustn't give your heart to a wild thing...

Winterstorm
Poza tymi, co już były wymienione (wiedźminy, tolkieny, pratchetty i takie tam) to:
- Orson Scott Card cykl "Opowieść O Alvinie Stwórcy" - historia alternatywna tak zgrabniutko napisana, że już chyba lepiej nie można.
- Jonathan Carroll "Kraina Chichów" - niesamowity klimat.
- T. H. White "Był sobie raz na zawsze król" (różnie się dzieli, czasem na pięcioksiąg, czasem na trylogię, zależnie od wydawcy) - retelling legendy arturiańskiej, pełen różnych aluzyjek, alegorii, metafor i innych smaczków. Moja ulubiona książka obok "Władcy Pierścieni".
- Neil Gaiman "Amerykańscy Bogowie" - wg mnie najlepsza książka Gaimana.

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
W kolejności całkowicie przypadkowej:
-W.Golding "Wieża"
-R.Manicka "Matka ryżu"
-Gina Barkhordar Nahai "Pawi krzyk"
-Tom Robbins "Nogi jak patyki"
-Joseph Heller "Paragraf 22"
-Gabriel García Márquez "Sto lat samotności"

--
Moja książka. Fajna!

Cieciu
Cieciu - Bułgarski Łącznik · przed dinozaurami
"Przygody dzielnego wojaka Szwejka" Jaroslava Haska zdecydowanie

--
"A poza tym sądzę, że należy ***** ***" Kato Starszy Folklor, legendy i historia Bułgarii. Po mojemu.

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Zither - Superbojownik · przed dinozaurami
Ja ze swej strony mogę polecić Svena Hassela. Świetne ksiązki dotyczące drugiej wojny światowej, widziane niejako z drugiej strony. Opowiadają jak wyglądała wojna dla "szarego" żołnierza niemieckiej karnej jednostki. Po przeczytaniu długo nie wypada z pamięci, niejako przy okazji upstrzone świetnym poczuciem humoru (że tak wspomnę podcieranie tyłka zdjęciami hitlera i stalina).

Z polskiego podwórka "Początek" Andrzeja Szczypiorskiego. Książka też z okresu drugiej wojny światowej i też mocno dająca do myślenia.

PS. Apropo "Buszującego w zborzu" - czytałem dwa razy i dalej nie wiem co ludzie w tym widzą ;)

--
"The true man wants two things: danger and play. For that reason he wants woman, as the most dangerous plaything." Friedrich Nietzsche

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Mnie ostatnio wciągały książki, które sprawiały, ze czułem się młodszy niż jestem a mianowicie Harry Potter oraz Pan Samochodzik. Pierwszą z w/w przeczytałem już dwa razy, Pana Samochodzika wciągam kolejne tomy. Oprócz tego, to co było wymieniane, czyli Tolkien (Władca przeczytany 7 razy ;)), Sapkowski, Pratchett (świetna Nacja).

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
wszystkich nie jestem w stanie wymienić, te najważniejsze:
paragraf 22, sto lat samotności, grona gniewu, idiota, czarodziejska góra(mój faworyt ;], niby nic się nie dzieje, ale...), podróż do źródeł czasu, zabić drozda, syn swego kraju( "duszna" taka strasznie), Tolkien( w zasadzie wszystko), co do "buszującego w zbożu"... sama nie wiem , może powinnam mu drugą szansę dać

pwneger
Wiedźmin i znikasz światu na 2 tyg.

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
"Cyberiada" Lema, "Diuna" Herberta, "Droga" McCarthey'ego ( na dniach powinna ukazać się w naszych kinach adaptacja filmowa, takie addendum książki), "Peanatema" Stephensona, "Lalka" Prusa, "Mistrz i Małgorzata" Bułhakowa, "Lód" Dukaja, "Viriconium" Harrisona( zresztą cała seria Uczta Wyobraźni wyd. MAG warta jest przeczytania). I wiele, wiele innych książek. Wkrótce pododaję więcej polecanek.

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Jhona - Bojowniczka · przed dinozaurami
Chmielewska-do większości wracam,zwłaszcza do "Lesia" ; Daria Doncowa-na razie przeczytałam tylko dwie ("Manikiur dla nieboszczyka" i "Zjawa w adidasach"),powinny się spodobać fanom Chmielewskiej ; Astrid Lindgren- "Dzieci z Bullerbyn" i "Bracia Lwie serce" ; Cejrowski ; Monika Szwaja; Mark Twain-przygody Tomka i Hucka (czyżby nikt nie lubił,bo jakoś jeszcze nikt nie wspomniał) Gdyby wysilić pamięć to jeszcze by się trochę tego znalazło

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
spitfire - Superbojownik · przed dinozaurami
"HMS Ulisses" Alistara MacLeana
Książka inna niż wszstkie pozostałe tego autora
i w tym samym klimacie "Okrutne morze" Nicholasa Monsarrat

--
Nie kłaniaj się kurduplowi: nigdy nie ukłonisz się wystarczająco nisko, a z wysiłku możesz dostać wylewu

BraveMurderDay
"Lewa ręka ciemności" Le Guin
"Amerykańscy bogowie" Gaiman
"Non stop" Aldiss
"Kantyczka dla Leibowitza" Miller
Świat dysku Pratchetta ;)
"Cylinder van Troffa" (jak i inne książki tego autora) Zajdel
za cykl o Twardokęsku - Anna Brzezińska

Bisqppl
Bisqppl - Superbojownik · przed dinozaurami
Ostatnio czytałem bardzo fajną trylogię fantasy:
"Trylogia Czarnego Maga" Trudi Canavan, wciąga niesamowicie

--
Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem wygra doświadczeniem.

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
eriborek - Superbojownik · przed dinozaurami
Od wczesnej podstawówki aż do mojego zmierzchu cała seria "Przygód Tomka Wilmowskiego" moje egzemplarze już się rozlatują od czytania. Następnie "Harry i Samiwieciekto" tez juz chyba 4 razy.
Z ostatnich odkryc coś co mnie bardzo wciągnęło to "Akta Harry'ego Dresdena" Jima Butchera ale po polskiemu jest narazie tylko 5 tomów, dużo lepsze od tego nędznego serialu nakręconego na podstawie serii. A wspomniana wcześniej "Trylogia Czarnego Maga" też ok. To tyle z lekkiego czytania.
Oczywiście Pilch, Głowacki czy Kapuściński nie podlegają jakiejkolwiek dyskusji. To na razie, wracam coś przeliterować

miss_cappuccino
Książki które czytałam bez odrywania się prawie:
-Lem [ każda którą dorwałam - może ze dwóch w sumie jeszcze nie przeczytałam]
-Nabokov [j.w.] - mistrz i geniusz słowa!!
-Autostopem przez Galaktykę
-Panna Nikt - Tomka Tryzny - z wypiekami na twarzy
-Muminki - całość - ciągle do nich wracam
-Imię róży i Baudolino - Eco [Baudolino mnie rozczulił ]
-Dostojewski - Idiota i Zbrodnia i kara
-Decameron - Boccaccio
-Świat Zofii - Gaarder
-Błękitny Zamek - Montgomery
-Kiedy oślica ujrzała anioła - Cave
-Wojna żeńsko-męska i przeciwko światu oraz Pokój żeńsko-męski na chwałę patriarchatu - Hanny Samson - popłakałam się ze śmiechu
-Bridget Jones ;p

--
.../Edytowanie postów jest dla mięczaków!

BAkalia
BAkalia - Superbojowniczka · przed dinozaurami
Są książki, do których wracam. Otwieram na chybił trafił, czytam do końca, a potem od pierwszej strony do tej, od której zaczęłam I na minimum trzy miesiące mam spokój.
I są to:
- wszystkie Douglasa Adamsa - sf+pournonsens+filozoficzne(zabrakło mi słowa)
-Gabriel García Márquez - jego "Sto lat samotności" i "Miłość w czasach zarazy"... rany, jak on to robi? Żmudne i trudne do zapamiętania galerie postaci, ich powiązania ze sobą, leniwie rozwijane koleje losu, zapętlenia mało wnoszące do fabuły - a czytam i czytam jak urzeczona, zaczarowana - dla mnie magia.
-Kraina Chichów Jonathana Carolla
- "Krawędź snu" Marcina Wolskiego.

** Hm... jak tak spoglądam na tę listę powyżej, to się czegoś zaczynam o siebie niepokoić :]

--
ŻINSTONIKIEM

karkmnieboli
Takim mistrzem bajania to dla mnie zawsze Pilch był. Chociaż zręcznie opowiadać umie także Tadzio Konwicki - "Mała Apokalipsa" to klasyka średniego kalibru, z rzeczy lżejszych (obyczajówka z dnia na dzień, ale bogata w ciekawe anegdoty z życia pisarza oraz otoczki literackiej) polecić mogę "Kalendarz i klepsydrę". Ciężej? "Wniebowstąpienie". Dalej, Stasiuk Andrzej. "Taksim" i "Jadąc do Babadag" - jego słynne 'słowiańskie on the road' - uprzedzam, że po lekturze człowiek ma ochotę spakować się w wielki plecak, zabrać wszystkie pieniądze i wrócić do domu najwcześniej za rok, może dwa.

Ostatnio zakochałam się w stylu pisania Libery - "Madame" przeczytałam jednym tchem, teraz czytam "Godota...".


Czytaj, narodzie wybrany, czytaj!

Tluvolin
Tluvolin - Superbojownik · przed dinozaurami
Wiem że wątek jest stary ale po przeczytaniu wszystkich postów zauważyłem brak jednego autora:

Lois McMaster Bujold

Jeśli lubicie sf to polecam serię BARRAYAR, jeśli fantasy "Klątwa nad Chalionem".
Niestety nie wszystkie jej książki zostały przetłumaczone na język polski co spowodowało że przeczytałem wszysko w orginale.

Uwielbiam czytać: Sapkowskiego, Lema, Orson Scott Carda, Pratchetta, Le Guin, Alldisa. Jeśli wasz gust jest podobny nie wachajcie się, naprawdę warto!
Tutaj jest link do listy tłumaczeń:
https://www.dendarii.com/translations.html

--
primus in orbe deos fecit timor

lysy2
Poza tym co wypisane polecam fantasy:
- M. Zamboch - całość. Prostota pisarska, bez fajerwerków, ale świetna dynamika.
- "Toy wars"
- "Zawód wiedźma"
- "Nocarz" i "Renegat"
- "wygnaniec powieść piasków" cała seria - fajne choć bez fajerwerków
- reszty nie pamiętam czego żałuję

--
Jechać - nieważne dokąd. Ważne żeby bokiem...

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
pietshaq - Szkielet Szachisty · przed dinozaurami
Autorami:

Colin Dexter - praktycznie wszystko. Mogę do tego wracać, mimo że to kryminały w klasycznym tego słowa znaczeniu (a kryminał się naprawdę fajnie czyta tylko wtedy, gdy się nie zna rozwiązania), a w dodatku wyjątkowo źle tłumaczone na polski. Na usprawiedliwienie mogę powiedzieć, że jest to niewdzięczny do tłumaczenia autor, bo świetnie bawi się słowem, po angielsku znacznie bardziej wymagający, niż inna anglojęzyczna proza, jaką czytałem. Uwielbiam go jednak czytać, i to nie mimo ambitnego stylu, a chyba właśnie z uwagi na ten styl.

Arnaldur Inridasson - czytałem dwie sztuki. Skandynawski noir, coś między kryminałem a powieścią policyjną, ale żaden autor tak jak on nie potrafi w kilku zdaniach wytworzyć tak ponurej i przygnębiającej atmosfery (Mankell mógłby się uczyć). Po przeczytaniu opisu mieszkania miałem wrażenie, że wzmianka o tym, iż przez okno kiedykolwiek wpadały do tego mieszkania promienie słońca, wprowadziłaby mnie w dysonans poznawczy.

Henning Mankell - drugi po Inridassonie. Gorszy pod względem intrygi kryminalnej, na podobnym poziomie, jeśli chodzi o powieść policyjną, gorzej tworzy atmosferę. Jednakże "gorzej od Inridassona" wcale nie musi oznaczać "źle".

Mimo wszystko jednak moje ulubione powieści to nie te, które czytam jednym tchem, a raczej te, przy których muszę się zastanowić, a niekiedy cofnąć i coś sobie przypomnieć. Z powyższych kwalifikuje się Dexter przy pierwszym czytaniu.

Pozdrawiam,

--
Pietshaq na YouTube

filonpl
filonpl - Superbojownik · przed dinozaurami
Ja, tak jak już moi przedpiścy wrzuciłbym tu Orsona Scotta Carda i jego opowieści o Enderze, do tego Dennisa Lehane - czytałem jego "wyspę tajemnic" jak jeszcze była "wyspą skazańców" i nie miała na okładce plakatu z filmu i rozje*ała mi mózg swoim nierozwikłanym zakończeniem (co film zepsuł). Do tego seria o detektywach Patricku i Angie (zaczyna się chyba od "wypijmy nim zacznie się wojna" a kończy na "gdzie jesteś amando") - książki czytałem jednym tchem. Do tego z Polaków Krzysztof Kotowski i jego trochę political fiction, trochę "książki akcji" o agentce wywiadu i dziennikarzu. Krótkie książki, jedna tak mnie wciągnęła, że przeczytałem całą w empiku w dwa dni.

a Łukianienko obczaję

--
EOF

GooDTrenchermaN
Od siebie mogę polecić -

"Gra o Tron" Martina, wciąga jeszcze lepiej niż serial.

"Ptasiek" Whartona, psychologiczna powieść warta przeczytania

"5 Lat Kacetu" Grzesiuka, obozy zagłady opisane w sposób najprawdziwszy

"Komu Bije Dzwon" i "Cienka Czerwona Linia" z powieści wojennych

oraz

twórczość Marka Hłasko

--
Aut bibat, aut abeat...

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Warte polecenia są bez wątpienia:
,,Lód" Jacek Dukaj
,,Hobbit (...)" J.R.R.Tolkien
,,Władca Pierścieni"
Wszystko o Sherlocku Holmesie Doyle'a
I to wszystko.

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
zareba - Superbojownik · 8 lat temu
Książki które ja polecam to:
Andrzej Pilipiuk - seria o Jakubie Wędrowyczu,
W.E.B. Gryfinn
Jak ktoś lubi klimaty postapokaliptyczne to polecam Dimitri Głuchowski - Metro 2033 i 2034, oraz serię Uniwers Metro 2033 którą tworzą inni autorzy.
Dla fanów historii alternatywnej Marcin Ciszewski i jego cztery książki: www.1939.com.pl, Major, www.1944.waw.pl, www.ru2012.pl. Jak również polecam książki Vladimira Wolff-a

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
xobicr - Bojownik · 8 lat temu
Moje ulubione tytuły to:
LOTR,
Wiedźmin,
Piknik na skraju drogi,
Diuna,
Pan Lodowego Ogrodu,
oraz mogę polecić inne:
Metro 2033 i 2034,
Popiół i Kurz,
Czas żyć, czas zabijać i wiele, wiele innych, fantasy & S-F powa!
Chwilowo czekam na paczkę z "Hyperionem" i "Upadkiem Hyperiona" Dana Simmonsa oraz przymierzam się do zakupu "Innych Pieśni" Jacka Dukaja

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
oHjoeiJa - Superbojowniczka · 8 lat temu
John Irving -wszystko, ale "Modlitwa za Owena" to super wyjątkowa książka,
Wikram Chandra - "Święte gry",
David Gemmell - "Troja"
Markus Zusak - "Złodziejka książek"
Khaled Hosseini -"Chłopiec z latawcem"
Natsuo Kirino - "Ostateczne wyjście" - niesamowity japoński kryminał, przy tym opowieść obyczajowa.
Oczywiście jest mnóstwo pięknych opowieści, ale nie wiem czy wystarczyłby egipski papirus, żeby wymienić chociaż 1/4 tych,do których warto wrócić.
A w ogóle, to bez książek świat byłby strasznie ubogi.
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj